Zemdlenie zajączka
z hebanowego sadu
skubie ziele literek
i słów mądrych w druku
hebanowej skóry
zajączek z drugiej klasy
połyka powietrze
pachnące chlebem
spiesząc do szkoły
bez śniadania
na lekcji plastyki
narysował piętro
książek kulinarnych
na majolikowym talerzu
gdy zemdlał na boisku
biegając za piłką
nieskąpo modliła się za niego
pani katechetka
i nagle otworzył oczy
jakby mu pomogła modlitwa
patrzy w maślane niebo
przemijające chmury
niby piekarski stół
|