Mój dom

po nocnej zmianie
jadąc pociągiem
widzę daleko mój dom
z którego wyszedłem

matka chodzi po ogródku
i podlewa melancholię
kroplą ze studni oczu
wyskoczyłem z okna

*    *    *

pociąg nagle zahamował
otwieram oczy
minął mój dom
w którym mieszkam

żona chodzi po ogródku
uparcie podlewając
omdlałą różę
wysiadam

*    *    *

w skrzynce leży list
z mego domu
którego nie ma
-tu pęka ziemia, dom
przemienił się w dym -

tylko tyle napisała matka